Najczęściej czytane
Pogrzeb o. Marka Ignaszewskiego
Z głębokim żalem, ale i z chrześcijańską nadzieją na życie wieczne, bracia z Prowincji św. Maksymiliana Marii Kolbego Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych w Polsce oraz wspólnota kanadyjska pożegnali śp. o. Marka Ignaszewskiego, który odszedł do Pana 2 lipca 2025 r., w wieku 91 lat. Przez ponad 40 lat wiernie posługiwał w Kanadzie, niosąc duchowe wsparcie i świadectwo franciszkańskiego życia wielu pokoleniom wiernych.
Celebracje liturgiczne związane z pogrzebem o. Marka odbyły się dwuetapowo.
Pierwszy etap miał miejsce wieczorem 7 lipca 2025 r. o godz. 19.30 w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Montrealu. Bracia posługujący w Kanadzie, kapłani, siostry zakonne oraz licznie zebrani wierni – zgromadzili się na wspólnej modlitwie. Zebranych powitał gwardian i proboszcz parafii, o. Józef Błaszak. Następnie przedstawiciele Franciszkańskiego Zakonu Świeckich poprowadzili modlitwę różańcową w intencji zmarłego.
O godz. 20.00 odprawiona została Msza święta, której przewodniczył o. Władysław Matejek z klasztoru w Lachine. On również wygłosił homilię. Życiorys zmarłego, zaprezentował o. Jan Łempicki. Po Mszy świętej wierni mieli okazję do osobistego pożegnania się ze zmarłym przed zamknięciem trumny.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się następnego dnia, 8 lipca 2025 r. O godz. 12.00 rozpoczęła się Msza święta pogrzebowa, której przewodniczył i homilię wygłosił o. Wojciech Kulig, minister prowincjalny.
W swojej homilii o. Wojciech przywołał słowa Jezusa z Ewangelii św. Jana: „Niech się nie trwoży serce wasze”, ukazując je jako odpowiedź na ludzkie lęki wobec śmierci. Kluczem do pokoju – jak mówił – jest zaufanie do Boga, które cechowało całe życie o. Marka. Podkreślił jego dojrzałą wiarę, duchową pogodę, radość oraz ogromne zaufanie do Bożej Opatrzności, które kształtowały jego franciszkańską i misyjną tożsamość.
O. Marek – jak przypomniał kaznodzieja – był kapłanem oddanym Kościołowi i ludziom, misjonarzem trzech kontynentów, kaznodzieją, spowiednikiem i artystą. Jego życie było jednym wielkim darem z siebie, a jego codzienna obecność, łagodność, uśmiech, miłość do muzyki i troska o wspólnotę na trwałe wpisały się w serca tych, którym służył. Mimo cierpień i choroby, które dotknęły go w ostatnich latach, pozostał wierny duchowi nadziei, wytrwale przygotowując się na spotkanie z Bogiem.
Homilia zakończyła się wezwaniem do wdzięczności za dar jego życia i przypomnieniem, że śmierć nie ma ostatniego słowa, bo Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem. W tej nadziei Kościół modli się dziś o wieczne zamieszkanie o. Marka w domu Ojca.
W koncelebrze uczestniczyli bracia z Montrealu, miejscowi kapłani, zakonnicy, siostry zakonne oraz przedstawiciele diecezji, w tym o. Pierangelo Paternieri – delegat Biskupa diecezji Montrealu ds. grup etnicznych. W słowie na zakończenie liturgii o. Paternieri wyraził wdzięczność za wieloletnią posługę o. Marka na terenie diecezji, składając kondolencje wspólnocie franciszkańskiej.
Po zakończeniu uroczystości w kościele uczestnicy liturgii udali się na cmentarz w Montrealu, gdzie ciało śp. o. Marka Ignaszewskiego zostało złożone w starej kwaterze franciszkańskiej. Miejsce wiecznego spoczynku zmarłego oznaczone jest znamiennym napisem: „BÓG WIDZI – CZAS UCIEKA – ŚMIERĆ GONI – WIECZNOŚĆ CZEKA”.
Niech Dobry Bóg wynagrodzi Mu wierną służbę, a św. Franciszek z Asyżu wprowadzi Go do chwały nieba. Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie...












